Dziś prapremiera Pleciugi i warsztaty w Kluboksięgarni FiKa.

">

Rozpoczyna się "Teatralny Ty-Dzień Dziecka"!

Dziś prapremiera Pleciugi i warsztaty w Kluboksięgarni FiKa.

Rozpoczyna się kulminacyjna część projektu „Teatralny Ty-Dzień Dziecka”! Co nas dziś czeka?

Przede wszystkim wreszcie zobaczymy tak wyczekiwany spektakl „Wodna opowieść”! Sztuka Maliny Prześlugi doczekała się swojej prapremiery właśnie w Pleciudze.
 
„Wodna opowieść” to wzruszająca historia przyjaźni i miłości wbrew przeciwnościom losu. W wodnych głębinach rodzą się mała rybka i mała kijanka. Od samego początku spędzają razem każdą chwilę. Ich miłość wydaje się przypieczętowana przez wodę. Jednak z upływem czasu coś się zaczyna psuć... Dorastająca Kijanka Tosia ma problemy z przebywaniem stale pod wodą. Rybka Franek czuje się zaniepokojona. A wszyscy wokół powtarzają, że przyjaźń lub nawet miłość ryby i żaby jest w naszym wodnym świecie niemożliwa, nienormalna, niedopuszczalna... Bohaterowie będą musieli zdecydować, czy są gotowi walczyć o to, co dla nich ważne.
 
Zanim zobaczycie „Wodną opowieść”, zapraszamy Was na „MaMaMaBlog”, gdzie możecie przeczytać krótką rozmowę z reżyserem spektaklu Robertem Drobniuchem: http://mamama-blog.blogspot.com/2017/05/wodna-opowiesc-wywiad-z-robertem.html
 
Poza tym przez cały dzień zapraszamy do Kluboksięgarni FiKa (Wały Chrobrego 3, Muzeum Narodowe). Możecie spędzić tu z dzieckiem miłe chwile na czytaniu i oglądaniu książek. Będą też warsztaty! O godzinie 11.00 – „Zrób mapę swoich myśli”, podczas których poznamy i wspólne stworzymy mapy myśli. O godzinie 12.00 czekają „Książkowe przygody z Ciocią Melą”: aktorka Pleciugi Grażyna Wojtczak przeczyta fragmenty ciekawych książek. O godzinie 13.00 – „Zabawy z Vikingami”, czyli poznanie wybranych słówek w językach skandynawskich. Wszystkie warsztaty mają charakter otwarty i są bezpłatne.
 
Rozpocznijcie ten weekend z nami! „Teatralny Ty-Dzień Dziecka” to tydzień Waszych dzieci i Wasz!
 
Grafika: Kaja Depta-Kleśta

udostępnij

polecamy

newsletter




aktualności

Dzieci bzdurzą i - że tak powiem - chcą być bzdurzone.
Potem im to przechodzi. Któremu nie przejdzie... zostaje poetą.