
Współczesny świat nie pozwala już na luksus obojętności. To zdanie brzmi banalnie, ale to, co się za nim kryje, wcale takie nie jest. Mimo pędzących społecznych zmian, rozwoju sztucznej inteligencji czy radykalizacji sceny politycznej nie stoimy u progu żadnej rewolucji. Nie słychać masowego buntu. Zamiast tego doświadczamy rozproszenia, wypalenia i zmęczenia nadmiarem bodźców. Smartfony, polaryzacja polityczna, radykalna dezinformacja – wszystko to skutecznie zajmuje naszą uwagę, jednocześnie przesuwając kolejne granice tego, co społeczne, polityczne i prywatne. Co więcej: jak nigdy wcześniej potrafimy wskazać winnych całej sytuacji. A mimo to społeczna stagnacja trwa.
Spersonalizowane media, spersonalizowane doświadczenia, algorytmy szyte na miarę – triumf indywidualizmu okazał się porażką wspólnoty. Jednocześnie granice zostały naruszone tak głęboko, że nie da się już reagować „na spokojnie”. Atak na rzeczywistość coraz częściej odbieramy nie jako abstrakcyjne zagrożenie dla ogółu, lecz jako coś wymierzonego bezpośrednio w każdego z nas. Well, now it’s personal!
Teatr pozostaje w tych warunkach miejscem szczególnym. Przy zgaszonych światłach, w skupieniu, jedna grupa ludzi patrzy i słucha drugiej. To sytuacja prosta, znana od setek (jak nie tysięcy) lat, a zarazem nieustannie naładowana ogromnym potencjałem. W czasie, gdy uwaga jest towarem deficytowym, teatr proponuje coś radykalnego: obecność. Wspólne doświadczenie. Czas, który nie jest rozproszony. I co szczególnie istotne: teatr rozpoznaje wszystkie osoby na widowni jako indywidualności, jednocześnie oferując w zamian tymczasową wspólnotę.
58. Międzynarodowy Festiwal Teatralny KONTRAPUNKT zaprasza artystów i artystki, którzy traktują teatr nie jako bezpieczną przestrzeń eskapizmu, lecz jako narzędzie – praktyczne i myślowe – do mierzenia się z rzeczywistością. Prezentujemy szczecińskiej publiczności spektakle, które nie omijają tematów trudnych: rozpadu wspólnoty, samotności ukrytej pod pozorem skrajnie zindywidualizowanej wolności, postępującego faszyzmu. Prace, które nie udają neutralności, bo neutralność dawno przestała być możliwa.
Paradoksalnie to właśnie osobista historia może stać się dzisiaj punktem wyjścia do odzyskania tego, co wspólne. Doświadczenie jednostki nie istnieje w próżni. Moja sprawa bardzo rzadko jest tylko moja. Artyści Kontrapunktu 2026 pokazują, że opowiadając o sobie, można poruszyć sprawy wszystkich – i że czasem dopiero wtedy zaczyna się prawdziwy dialog.
Zbyt wiele granic zostało już przekroczonych. Zbyt wiele spraw uznano za „prywatne”, by nie musieć się nimi zajmować.
It’s personal! Dosyć. Teraz to jest osobiste!
Autorem tekstu jest Michał Rogulski – kurator programowy tegorocznej 58. edycji, który wraz z dyrektorami festiwalu, Tomaszem Lewandowskim i Michałem Buszewiczem, tworzy zespół selekcjonerski.